Kominy-Warszawa.pl | Królowa jest jedna!
672
page-template-default,page,page-id-672,ajax_fade,page_not_loaded,,qode_grid_1300,footer_responsive_adv,hide_top_bar_on_mobile_header,qode-content-sidebar-responsive,qode-child-theme-ver-1.0.0,qode-theme-ver-10.0,wpb-js-composer js-comp-ver-4.12,vc_responsive

Królowa jest jedna!


 

 

 

Tak jak napisałem na podstronie   Koza czy kominek?  jestem wielkim zwolennikiem żeliwnych, wolnostojących pieców grzewczych. Koza…, brzmi dumnie!

 

 

Na polskim rynku możecie Państwo znaleźć i kupić przeróżne modele od współczesnych, oferowanych w salonach i marketach, po zabytkowe, sprzedawane na aukcjach i targach staroci. Te starej daty, zabytkowe są śliczne, mają w sobie duszę, urzekają każdym detalem, stanowią świadectwo kunsztu artystów i rzemieślników sprzed wielu lat. Szkoda, że mają dość niską sprawność a czasami funkcjonalność (mały popielnik i drzwiczki, często brak szyby) pozostawia wiele do życzenia.

 

Współczesne kozy, często stylizowane na zabytkowe, zostały wyposażone w szereg rozwiązań, które są niezwykle potrzebne w codziennym użytkowaniu. Pewne proste czynności, takie jak: rozpalenie ognia, dołożenie drewna do paleniska czy wyrzucenie popiołu nie powinny nastręczać wiele zachodu i nie wywoływać grymasu niezadowolenia na twarzy.

 

 

Ja wybrałem jeden model, który łączy w sobie same najlepsze cechy, czyniąc go wysokosprawnym i funkcjonalnym urządzeniem grzewczym.

 

 

…and the Oscar goes to  Jotul F500

 

 

salon-f500Arcydzieło współczesnych mistrzów norweskich! Zalety?

 

  • duże drzwiczki boczne do załadunku drewna
  • system czystego spalania CB
  • króciec dolotu powietrza z zewnątrz budynku
  • kurtyna powietrza nad przednią szybą
  • duży popielnik

 

Wymieniłem powyżej tylko i aż pięć cech, które są dla mnie najcenniejsze. Pokrótce je omówię.

 

Drzwiczki boczne do załadunku drewna pozwalają wykonać tą czynność, sprawnie nie powodując przy tym wydostania się nawet odrobiny dymu za zewnątrz pieca i rozsypania popiołu, jak to często ma miejsce przy otwieraniu drzwi czołowych, przednich. Proszę mi wierzyć, jest to niezwykle użyteczna funkcja. Otwierając duże frontowe drzwi z szybą, stwarzamy dość duże podciśnienie po wewnętrznej stronie szyby. Przy okazji zasysamy sporą porcję dymu, który wydostaje się na salon, czy też hall lub (o zgrozo) sypialnię. Im szybciej otwieramy szybę, tym efekt bardziej niekorzystny i więcej dymu. Jeżeli robimy to permanentnie, to coraz mniej lubimy nasza kózkę … . Tak więc kupujmy kozę z drzwiczkami bocznymi!. Drzwiczki boczne w modelu Jotul F500 pozwalają na załadunek polana fi 20 cm i długości 55 cm. Oczywiście tak duże polano nie powinno znaleźć się w piecu. To był tylko przykład możliwości drzwi bocznych w tym modelu.

 

 

System czystego spalania CB  – zysk na sprawności minimum 20%. Piec Jotul oczywiście taki system posiada i ma sprawność deklarowaną przez producenta na poziomie 78%  (!) przy mocy nominalnej ok. 9 kW. System ten daje nam poczucie, że z tak drogiego paliwa jakim jest drewno wydusiliśmy maxa! Cały gaz drzewny zostaje dopalony.

 

 

Króciec dolotu pozwala doprowadzić powietrze do spalania z zewnątrz budynku. Takie rozwiązanie zapobiega pobieraniu powietrza z pomieszczenia, w którym stoi koza. Zapobiega to powstaniu dużego podciśnienia, które może skutkować  obniżeniem się wypadkowego ciągu kominowego, czy wręcz pojawieniem się wstecznego ciągu. Takie zaburzenia ciągu skutkują zadymieniu pomieszczenia z kozą a samo spalanie jest niezupełne i może doprowadzic do wydzielania śmiertelnego tlenku węgla!!!

 

 

Kurtyna powietrza – bardzo pomysłowo wykonane otwory nad drzwiami frontowymi kozy. Zimne powietrze zasysane jest prze te otwory wskutek podciśnienia ponującego w  palenisku. Powietrze to spływa po wewnętrznej stronie szyby “odpychając” od niej substancje smoliste. Szyba owszem, stopniowo brudzi się, ale kurtyna bardzo spowalnia lub znacznie ogranicza ten proces.

 

 

Duży popielnik bardzo ułatwia życie. Wyrzucenie popiołu nie powinno trwać dłużej jak dwie minuty. A tak jest w przypadku modelu F500. Popularny model JotulF3TD nie ma popielnika i to jest dramat! Popielnik (duży) musi być!

 

I jeszcze kilka słów o piecu. Wyjście spalin fi 15 cm, stosunkowo małe – możemy podłączyć kozę do typowego kanału 14 x 14 cm. Do dyspozycji mamy króciec wyjścia spalin do góry lub po jego odwróceniu o odpowiedni kąt – poziomo, prostopadle do ściany. To pozwala na widoczne, dość długie podłączenie do komina rurą z kolanem 90 stopni, (patrz zdjęcie powyżej, dla tych co lubią jeszcze trochę ciepła odzyskać ze spalin) lub połączenie poziome prostopadle do ściany, krótkie za piecem. Ja jestem zwolennikiem tego drugiego rozwiązania. Producent podaje, że przy mocy nominalnej kozy 9 kW i  zapotrzebowaniu szczytowym ciepła budynku na poziomie 60 W/m2 pozwala to ogrzać ok. 150 m2 powierzchni. Oczywiście, traktujmy to mimo wszystko z pewnym dystansem. Żeby tak się stało, piec musi być ustawiony centralnie, pomieszczenie powinno być z tzw. otwartą przestrzenią “open space”, najlepiej na planie kwadratu, wskazana cyrkulacja wymuszona przez przemieszczających się ludzi bądź np. cichobieżny wentylator sufitowy etc. Lepiej przyjąć zamiast 150m2 np. gwarantowane 100m2 i nie będziemy mieli do nikogo pretensji

 

Jotul F500 dostępny jest w czterech wykończeniach powierzchni:

jotul-f500bbe

 

BP – czarna matowa farba                                                                                                  BBE – niebiesko-czarna emalia

jotul-f500brmjotul-f500ive

BRM   –   brązowa majolika emalia                                                                               IVE   –   kość słoniowa emalia

 

 

 

A więc do wyboru do koloru! Obiecałem na podstronie O mnie, że jak coś nie jest godne polecenia, to Państwu to powiem wprost. Kolor to oczywiście rzecz gustu. Według mnie, F500 zdecydowanie najlepiej wygląda pomalowana na czarny mat BP lub pomalowana emalią brązowa majolika BRM (połysk jaki daje każda emalia pozwala łatwo wytrzeć kozę z kurzu). Zdecydowanie gorzej wygląda emalia niebiesko-czarna BBE (ja nie dostrzegam w jej odcieniu koloru niebieskiego lub nawet granatowego). Emalia IVE kość słoniowa nadaje niektórym modelom wygląd szafki pacjenta przy łóżku szpitalnym.

 

 

Brać, kupować nie żałować!    Made in Norway!