Kominy-Warszawa.pl | Spalanie drewna
632
page-template-default,page,page-id-632,ajax_fade,page_not_loaded,,qode_grid_1300,footer_responsive_adv,hide_top_bar_on_mobile_header,qode-content-sidebar-responsive,qode-child-theme-ver-1.0.0,qode-theme-ver-10.0,wpb-js-composer js-comp-ver-4.12,vc_responsive

Spalanie drewna


 

 

Proszę o nadzwyczajna koncentrację, to chyba jeden z najważniejszych artykułów na mojej stronie. Tak myślę …
Podczas spalania drewna mamy do czynienia z trzema procesami: suszenia, odgazowania i utlenienia węgla.

Ale po kolei …  Zaczynamy od rozpałki. Zwykle jest to papier, tektura i drobne, suche kawałki drewna. Na rozpałce kładziemy już dwa, trzy polana drewna, stanowiące zasadniczy wkład opałowy. Po podłożeniu ognia zapala się podpałka a płomień zaczyna podgrzewać polana drewniane.

 

 

Następuje faza pierwsza – suszenie drewna czyli odparowanie wody. Zawarta w drewnie woda nie pozwala na wzrost temperatury polan drewnianych powyżej 100 stopni Celsjusza. Po odparowaniu wody (nawet tylko w pewnym fragmencie polana) temperatura drewna znacznie wzrasta.
Po osiągnięciu temperatury powyżej 200 st. Celsjusza następuje faza druga – odgazowanie. Z drewna zaczyna się wydostawać gaz drzewny będący mieszaniną: 20% wodoru, 20% tlenku węgla, 50% azotu a pozostałe 10% przypada na dwutlenek węgla i metan. Zapala się on w temperaturze ok. 400 st. C dając zasadniczą porcję energii.
Polano drewniane po całkowitym uwolnieniu gazu drzewnego staje się kawałkiem prawie czystego węgla.

 

 

Węgiel ten spala się w temperaturze ok 500 st. C. Tak zaczyna się faza trzecia – utlenianie węgla. Po zakończeniu fazy trzeciej piec wygasa a na ruszcie zastaje popiół czyli drobiny skalne i kamień.
A teraz czas na rewolucję w postrzeganiu drewna. Drewno jest paliwem gazowym!!!

 



Okazuje się, że masa gazu drzewnego stanowi 70% masy (suchego) polana, a węgiel na początku fazy trzeciej to „zaledwie” 30%.
Ważne: Szanowni Klienci, do paleniska należy doprowadzić odpowiednią ilość powietrza!!! Tak jak napisałem gaz drzewny zapala się w temperaturze 400 st. C. Jeżeli podamy za mało powietrza – zdusimy płomień, temperatura w palenisku spadnie poniżej 400 st. C., gaz drzewny jest uwalniany z drewna – bo temperatura jest powyżej 200 st. C. i niespalony wyrzucany jest przez komin. Straszne wtedy dzieje się marnotrawstwo!!!
I jeszcze słów klika o drewnie i produktach spalania.
Drewno złożone jest z takich składników jak: hemiceluloza (ok. 20%), celuloza (50%), lignina (26%) oraz z olei, żywic i tłuszczów. Produktami spalania składników drewna są najczęściej: ocet drzewny, aceton, fenole, metanol, kwas octowy oraz kwas mrówkowy. Powyższe składniki w połączeniu z parą wodną powstającą w procesie spalania powodują erozję kominów. Choć przepisy nie nakazują montażu wkładu kominowego, warto o niego zadbać.

 
Co zapamiętać?

 
Po pierwsze – palimy drewnem o małej zawartości wody 12-16% – wówczas nie tracimy energii na fazę pierwszą – suszenie drewna. A są to ogromne ilości kalorii (patrz: wilgotność drewna)
Po drugie – należy doprowadzać dużo powietrza do paleniska. Ogień powinien być „żywy”, w palenisku powinna panować wysoka temperatura. Wówczas gaz drzewny jest w całości wypalany. Nie przyjmuję argumentów, że szybko wypala się ładunek drewna. Szybko– ale z dużą sprawnością!!!

 
No dobrze, ale jakie gatunki drewna zakupić?  Zapraszam do lektury, zakładka: Gatunki drewna.